**Micah**
Hurra! Kolejny rozdział dla *mnie*!
To znaczy — na tym etapie jestem już ulubieńcem publiczności.
Nie kłam.
Wiesz to.
Ja to wiem... Cóż, może wy tak naprawdę tego nie wiecie, ale i tak—
Moje serce buzowało dziś wieczorem, ale nie w ten zwykły sposób. Może dlatego, że Noah przeżywał właśnie najbardziej emocjonalne spotkanie stulecia, a może dlatego, że Lexie wciąż rozglądała się dookoła,






