Nagłówek uderzył we mnie niczym fala pływowa. Zdjęcie Declana i Vivienne wyłoniło się tuż pod tymi pogrubionymi słowami.
Wyglądało to tak, jakby ktoś wziął stare zdjęcie Declana i starego lidera klubu z jednego z poprzednich meczów. Declan trzymał trofeum pod pachą, a Vivienne tuliła się do niego z drugiej strony. Posunęli się nawet do wykadrowania części twarzy lidera klubu, aby powiększyć uśmiec






