Następnego ranka obudziłam się z poczuciem lęku, które stało się aż nazbyt znajome. Wydarzenia ostatnich kilku dni sprawiły, że czułam się zagubiona i zdezorientowana. Z westchnieniem podniosłam się z łóżka, zdeterminowana, by stawić czoła nadchodzącemu dniowi.
Gdy weszłam do kuchni, zauważyłam Chloe pochłoniętą rozmową przez telefon, a jej śmiech i chichot unosiły się w powietrzu. Miała nowego ch






