PUNKT WIDZENIA DECLANA
Declan stanął przed biurkiem pana Prescotta, z sercem łomoczącym w piersi, oczekując na decyzję kierownika klubu. Napięcie w pokoju było namacalne, ciężar losu Declana wisiał na włosku.
Pan Prescott przyglądał się Declanowi ze stonowanym wyrazem twarzy, a jego rysy nie zdradzały cienia emocji. – Declanie, jak wiesz, twoje zawieszenie w drużynie hokejowej było wynikiem wysuni






