Po oświadczynach praktycznie unosiłam się w drodze do domu na chmurze euforii, a moje serce przepełniała radość i ekscytacja. Każdy krok wydawał się lekki, jakby ciężar całego świata spadł mi z ramion. Nie mogłam przestać się uśmiechać, nie mogłam przestać odtwarzać w myślach słów Declana i tego blasku w jego oczach, gdy wsuwał pierścionek na mój palec.
Wpadając przez drzwi mojego przytulnego mies






