Twarze członków mojej rodziny wpatrują się we mnie zza zamkniętych powiek. Uśmiechają się. Przyciskam pięść do piersi, w milczeniu błagając serce, by przestało bić, jeśli to miałoby uśmierzyć ból. Czy utrata wolności i życia to nie wystarczająca strata? Moje serce błaga, by mogło się zatrzymać, poddać się chłodowi, aby mogło zamarznąć i przestać boleć – ale mój umysł krzyczy o pomstę i rozpala kre






