Sharon
Zatrzasnęłam drzwi z hukiem ku wielkiemu zaskoczeniu mamy, ale zatrzymała je, wsuwając stopę między skrzydło a futrynę.
– O co chodzi? – zapytała.
W środku cała drżałam. Jak Kael w ogóle dostał się do mojej sypialni. Spał sobie tuż obok. Kiedy go zobaczyłam, byłam tak przerażona, że mój mózg opuścił już pomieszczenie.
– C-co? – zapytałam.
– Dlaczego jesteś taka blada? – Następnie pociągnęła






