Julie
Obudziłam się rano, gdy światło słoneczne przenikało do pokoju przez zasłony. Na zewnątrz wiał delikatny wietrzyk, poruszając kotarami. Moje ciało było wciąż obolałe z powodu zatrucia srebrem, ale szybko wracałam do zdrowia, i to głównie dzięki Lucere. Pomagała mi na więcej sposobów, niż potrafiłam to zrozumieć. Nie wspominając już o Troyu. Ani na krok nie odstępował mnie, gdy byłam w szpita






