Perspektywa Elary
Zazwyczaj nie nosiłam sukienek w tym kolorze ani o takim kroju, więc czułam się w niej dość niepewnie. Amara wyglądała w swojej prześlicznie, ale ja nie czułam się równie ładna. Jednak w chwili, gdy tylko wybiegła z przymierzalni, wszelkie obawy prysnęły, a ja rzuciłam się w pogoń za córką.
Poszłam za nią do głównej sali, gdzie Kaelen czekał na jednej z ław. Najpierw spojrzał na






