Perspektywa Kaelena
Przewodniczący Rady spuścił głowę na znak szacunku. – Przepraszam za błędy, które popełniłem w przeszłości. Nie, nie tylko ja, przepraszam za wszystkie błędy popełnione przez Radę.
– Przeprosiny to za mało – odparłem. To nigdy nie wystarczy, dopóki moja przeznaczona i moja matka są nieprzytomne i walczą o życie. Mój gniew tylko rosnął, pole widzenia zalewała mi czerwień, a palc






