Wypuścił głośno powietrze.
– Miałem wątpliwości od wczoraj. To dziwne, szczerze mówiąc. On był sparowany z moją przeznaczoną, a teraz ja jestem tym, który jest sparowany z jego przeznaczoną.
– Masz na myśli Ren? To ona była twoją przeznaczoną? Nigdy o tym nie wiedziałam – powiedziałam powoli.
To rzeczywiście było dziwne.
– Nie. Ren była moją wybraną. Moją przeznaczoną była Miranda. Poznaliśmy się,






