Perspektywa Hanka
Zsunąłem się z łóżka i ruszyłem do sypialni, gdzie znajdował się mój telefon – szczerze mówiąc, zapomniałem o nim aż do tego momentu. Podniosłem go ze stołu i opadłem na kanapę. Wciąż trzymałem poduszkę, którą niosłem przez całą drogę z sypialni do salonu. Przytuliłem ją do siebie i oplotłem jednym ramieniem, gdy ułożyłem się w wygodniejszej pozycji na kanapie.
Zacząłem przegląda






