Punkt widzenia Hanka
I na tym kończyło się moje zadanie. Mój menedżer do spraw mediów społecznościowych i jego asystenci mieli publikować zdjęcia na moim profilu o określonej, stałej porze, jedno po drugim, w przypadku, gdyby była to reklama i zwiastuny musiałyby zostać wypuszczone w ten właśnie sposób.
Podniosłem telefon z miejsca, w którym rzuciłem go na łóżko, i usiadłem na krześle przed lapto






