Perspektywa Hanka
– Och – wyszeptałem chrapliwie, czując, że jakieś dziwne uczucie zaczęło szarpać moją klatką piersiową, która wciąż była dość odrętwiała, gdy jego słowa powoli docierały do mojej świadomości.
– Tak, to właśnie miałem na myśli. Nie chcę bardziej komplikować spraw, rozumiesz? – zapytał niemal natychmiast, a ja kiwnąłem głową i odwróciłem ją, by na niego spojrzeć. Jego oczy były sz






