Punkt widzenia Hanka
– To jedno z moich ulubionych win. Skąd wiedziałeś? – zapytał z cichym, zdumionym śmiechem.
Prawie parsknąłem głośno, zanim w ostatniej chwili przypomniałem sobie, by stłumić ten dźwięk, i zacząłem mówić: – Och, mogłem wypytać tatę o to i owo na pana temat, a on powiedział mi, że to jedno z pańskich ulubionych win. – Skłamałem gładko, bez zająknięcia.
– Wspaniale to słyszeć, s






