Genevieve obserwowała z okna w biurze Matteo tłum mężczyzn schodzących na niższy poziom klubu. Po wezwaniu posiłków spośród pracowników klubu, udało im się doprowadzić to miejsce do porządku na czas wieczornego spotkania. Choć klub miał pozostać zamknięty, dopóki Matteo nie wyjdzie z więzienia, ważne było zachowanie pozorów, zwłaszcza przed ludźmi, z którymi miała się zaraz zmierzyć.
Dość trudno






