Matteo patrzył znad szpitalnego łóżka na cztery bukiety stojące na szafce nocnej. Miały być na ich pierwszą randkę. Planował zjawić się pod jej drzwiami z ramionami obciążonymi czterema wielkimi naręczami kwiatów. Zamiast tego przyniósł je Alexander wraz z kartką z napisem "Wracaj do zdrowia", podpisaną przez wszystkich w biurze. Wpatrywał się w nie od godzin, słuchając bicia jej serca na kardiomo






