Rhea
Być Luną jego watahy...
Było to coś, co do tej pory nawet nie przeszło mi przez myśl. Po raz pierwszy o tym pomyślałam.
Być prawowitą Luną Watahy Czarnego Kła, być równą Aronowi i jego partnerką. Jeszcze niedawno byłam zaledwie niedorostkiem. Moim wilkiem było słabe, małe stworzenie bez żadnych umiejętności i potencjału.
Byłam niczym więcej niż śmieciem dla swojej watahy. I nikt się mną nie p






