Rhea
Uciekam do łazienki i zamykam za sobą drzwi. Kładę dłoń na klatce piersiowej, ciężko dysząc. Moje źrenice są rozszerzone, kiedy patrzę na siebie w lustrze.
Co jest ze mną nie tak?
Nie potrafię tego zrozumieć. Nie wiem. Czuję, że coś jest ze mną nie tak, i nie mam pojęcia dlaczego.
Ten mężczyzna, ten radny, wyzwala coś we mnie. Coś, co sprawia, że czuję się niekomfortowo, coś, co przyprawia mn






