Rhea
"Zaproszenia na uroczystość ogłoszenia roześlemy najwcześniej jutro", mówię do Marcelli, przeglądając listę, którą mi dostarczyła. "Tak będzie najlepiej, byśmy do końca tygodnia znali ostateczną liczbę gości i mogli poczynić przygotowania do wydarzenia".
"Oczywiście", kiwa głową, przyznając mi rację. "Wymieniłam wszystkie okoliczne wilki ze stad, do których wysyłamy zaproszenia, w tym stado G






