Aron
13 lat temu...
Dom był pusty. Cichy.
Siedzę sam w gabinecie ojca i po prostu patrzę przed siebie. Jego zapach wciąż unosi się w powietrzu, zmieszany z aromatem cygar, które często palił. Nie ma wątpliwości, że to właśnie tutaj spędzał większość swojego czasu.
Przesuwam palcami po krawędzi starego noża do otwierania listów, lecz moje myśli błądzą gdzie indziej. Pogrzeb odbył się kilka godzin t






