Elara
Właśnie podjechałam pod galerię, kiedy zauważyłam, że hol już zaczyna się zapełniać. To co najmniej zaskakujące; ci wszyscy ludzie nie przyszli tu chyba tylko dla mnie, prawda?
Jako artystka zawsze dbałam o prywatność swojej tożsamości – bardziej ze względu na Kiana niż na siebie, choć kłamałabym mówiąc, że nie chodziło też o to, by Kaelen niczego o mnie nie znalazł, gdyby szukał. Używam pse






