Elara
Mrugam, zaskoczona obecnością Caiusa. Jego wyraz twarzy jest trudny do odczytania, gdy ostrożnie wyciera moją koszulę, ale w jego oczach jest coś dziwnego – dziwna intensywność, która sprawia, że czuję się niekomfortowo. To samo spojrzenie, którym obdarzył mnie w szpitalu, gdy spotkaliśmy się po raz pierwszy.
– Właściwie miałem nadzieję na ciebie wpaść – mówi Caius niskim głosem. – Czy miała






