Elara
Budzę się z poczuciem otaczającego mnie ciepła, ale ma to niewiele wspólnego z porannym słońcem wpadającym przez okno. Zamiast tego czuję owinięte wokół mnie ramiona.
Ciepłe, solidne, znajome ramiona.
Instynktownie wtulam się głębiej w ten uścisk, wdychając znajomy zapach mojego partnera. Oplata mnie niczym kokon, uspokajając do głębi, o wiele bardziej niż kiedykolwiek zrobił to sweter. Jego






