Elara
Kaelen delikatnie mnie odstawia, a jego ramiona wciąż spoczywają na mojej talii. Stoimy tak blisko, że czuję bijące od niego ciepło i widzę każdą brązową plamkę ukrytą w głębi jego zielonych oczu.
Serce wali mi w piersi – nie mogę uwierzyć, że naprawdę to zrobił. Ogłosił nasz związek całemu światu.
Kaelen, zauważywszy moją minę, uśmiecha się półgębkiem. — Rumienisz się.
Przygryzam dolną warg






