Elara
Błyski fleszy na chwilę mnie oślepiają, sprawiając, że przed oczami tańczą mi mroczki. Zastygram z jedną nogą wciąż w samochodzie, kurczowo trzymając dłoń Kaelena.
— Elaro! Tutaj!
— Człowiek towarzyszką Prezydenta Alfy? To prawda czy farsa pod PR?
— Od jak dawna jesteście razem?
— Panie Prezydencie, co to oznacza dla relacji wilkołaczo-ludzkich?
Pytania tylko potęgują zawrotną atmosferę. Nig






