– Skarbie, nie rozumiesz! Nie mogę nałożyć bladego różu na paznokcie!
– A co powiesz na jaskrawy róż?
– Nie! To jeszcze gorzej, potrzebuję jakiegoś zadziornego albo może wściekłego różu.
– Wściekłego różu? – zapytał Emrys, obserwując, jak Ostana sprzecza się z Lakerem o lakier do paznokci; roześmiałam się i odepchnęłam obu chłopaków na bok. Laker i Emrys posłali sobie spojrzenia, podczas gdy Ostan






