Łapiąc łapczywie powietrze, usiadłam gwałtownie na łóżku. Intensywne gorąco uderzyło w moje ciało, a pot spływał mi po skroni, gdy szybko zrzuciłam z siebie koce; zarówno mój oddech, jak i serce szaleńczo przyspieszyły. Ból przeszył moje ciało jak uderzenie pioruna, gdy z trudem otworzyłam oczy.
1:19 w nocy.
Jasna cholera, co się dzi- "Auu," syknęłam, próbując usiąść. Moje jasnofioletowe koce spię






