Daxon cofnął się, a jego oczy skanowały mnie, jakbym była zagadką, którą próbował rozwiązać. "Seraphina powiedziała mi, że byłaś zajęta," rzekł, spoglądając na luźne kajdany, a jego głos był teraz spokojny, co było w jakiś sposób gorsze od jego gniewu.
"Myślisz, że jesteś sprytna, prawda? Uwalniając się w ten sposób."
Nie odpowiedziałam, tylko patrzyłam na niego, próbując ocenić, co zrobi w






