"Dokładnie to, co słyszałaś, kochanie." Oddech uwiązł mi w gardle, a moje serce waliło tak, jakby chciało wyrwać się z klatki piersiowej.
Jess.
Pierwsza przeznaczona Tristana.
Przeznaczona, która zmarła siedem miesięcy temu, nie, osiem miesięcy temu.
Jeszcze wtedy, gdy wciąż byłam z Daxonem i gdy byliśmy bardzo daleko od Ameryki, nie mówiąc już o stadzie Tristana.
"Nie," szepnęłam, krę






