Tristan
Przez cały ten czas Atena trzymała mnie za rękę. Za każdym razem, gdy ja się poruszałem, ona poruszała się razem ze mną.
Za każdym razem, gdy ktoś inny mnie przytulał, stała w pobliżu, czekając, by znów chwycić moją dłoń.
Było tak, jakby bała się, że zniknę, jeśli mnie puści, i szczerze mówiąc, nie przeszkadzało mi to. Podobało mi się uczucie jej dłoni w mojej, podobało mi się to c






