Athena
Obudziły mnie chichoty.
Nie był to dźwięk, którego spodziewałam się po tym wszystkim, co wydarzyło się wczoraj. Zasnęłam, trzymając Tristana za rękę, czułam jego ciepło obok siebie i gdzieś z tyłu głowy spodziewałam się, że obudzę się w ten sam sposób.
Ale ciężar na łóżku wydawał się inny, lżejszy, i zdecydowanie było tam więcej niż dwa małe ciała podskakujące na materacu.
Otworzy






