Leah i ja skończyłyśmy pracę na ten dzień, ale nie potrafiłam się na niczym skupić. Moje myśli wciąż uciekały do Sery leżącej na tamtym szpitalnym łóżku, do podobieństw między jej historią a moją, do tego, jak Tristan rzucił wszystko, by przy niej być.
Kiedy w końcu zamknęłyśmy, Leah zgodnie z planem zaoferowała, że odwiezie mnie do domu.
– Właściwie – odezwałam się, podejmując nagłą decyzję






