Siedziałam na zimnym piasku, patrząc na fale uderzające o brzeg; każda z nich zabierała ze sobą resztki mojego opanowania.
Słona bryza uderzała w moje włosy, które omiatały mi twarz, ale ledwie to zauważałam. Myślałam tylko o kłótni z Tristanem i o tym, jak wszystko między nami tak całkowicie legło w gruzach.
Dlaczego mi to robił? Dlaczego wytykał mi moje najgorsze błędy, kiedy i tak już się






