Punkt widzenia Elary
Dźwięki powarkiwań i kłapania zębami wyrwały mnie ze snu. Warczenie dochodziło tużzza moich drzwi. Niepokój i oczekiwanie pchnęły mnie do działania; wyskoczyłam z łóżka i szarpnęłam za klamkę, mając nadzieję, że się otworzą. Ani drgnęły. Rozejrzałam się wokoło, desperacko szukając czegoś, czym mogłabym wyważyć drzwi, ale wiedziałam, że nic tu nie ma.
Spojrzałam na okno – widzi






