Z perspektywy trzecioosobowej
Jeśli chodzi o to, dlaczego Lucien nie mógł skontaktować się ze swoim Betą, Duke'iem – w tym właśnie momencie mężczyzna pędził przez śliskie od deszczu ulice Cresthaven niczym cień na kółkach.
Elegancki, czarny Maybach przecinał burzę niczym drapieżnik zarośla, a opony syczały na zalanym asfalcie. W końcu zatrzymał się przed bramą Uniwersytetu Vanguard.
Wewnątrz samoc






