Trzecioosobowy punkt widzenia
Światło słoneczne sączyło się przez cętkowane liście za oknami Pierwszego Szpitala Watahy w Cresthaven, rzucając ruchome cienie na sterylnym korytarzu. Wewnątrz powietrze było gęste od środków dezynfekcyjnych, ale nie potrafiło to zamaskować smrodu zgnilizny, który w szpitalach zawsze kojarzył się z Obsydianową Watahą.
Elegancki czarny samochód podjechał pod podjazd d






