Z perspektywy trzeciej osoby
Pani Ravenwood przestała przejmować się tym, że jej jedwabne szaty są rozdarte, włosy w nieładzie, a ona sama wygląda jak obłąkana wilczyca przeciągnięta przez błoto. Jej oczy płonęły z desperacji, gdy wykrzyczała: – Alfo Duskgrave, ta kobieta to nic innego jak przebiegła, mała żmija! Pięć lat temu miała zaledwie osiemnaście lat – i już wtedy próbowała zabić naszą córk






