Callum oprzytomniał, a jego ton stał się nieco pokorny. – Kaelie, naprawdę muszę ci coś powiedzieć. Możesz się tak nie zachowywać? Czy nie możemy chociaż zjeść razem posiłku?
– Wybacz, ale twój widok odbiera mi apetyt.
Ostry ból ścisnął klatkę piersiową Calluma. Czy między nami naprawdę zrobiło się aż tak źle?
– Wiem, że nie potrafisz odpuścić tego, co stało się pięć lat temu. Nie martw się, napra






