— Czy planujesz wrócić dzisiaj do Wisteria Heights? — zapytał Killian, wysadzając ją na miejscu.
— Tak. — Kaelie nie lubiła tu przebywać. Wróciła na kolację tylko dlatego, że dziadek nalegał.
— Zadzwoń do mnie, kiedy skończysz. Odbiorę cię.
— Nie ma potrzeby; poradzę sobie z powrotem sama.
— Po prostu idź do środka — powiedział stanowczo Killian, nie pozostawiając pola do dyskusji.
Kaelie skinęła






