Punkt widzenia autora:
Instynkt polityczny Victora Davenporta wyraźnie się uaktywnił, gdy położył ostrzegawczą dłoń na ramieniu syna. Gest wydawał się swobodny, ale Rowan rozpoznała subtelny nacisk — cichy nakaz dyskrecji.
„Panno Carmichael”, powiedział gładko Victor, oceniając Rowan z nowym zainteresowaniem. „Nie wiedziałem, że zna pani również rodzinę Huttonów”.
Spencer zignorował subtelne ostrz






