Dominic:
— Więc, może powiesz mi, co u ciebie słychać? — zapytał Silas, unosząc rozbawioną brew. — Wygląda na to, że wiele się działo, gdy byłem we Florencji, więc pora zacząć sypać.
— Wiesz, że mamy mnóstwo spraw do omówienia, ale najpierw...
— Czy to, co słyszałem o Vivienne, jest prawdą? — przerwał mi.
— Zawsze taki byłeś, nawet gdy byłem dzieckiem — odparłem, a on uśmiechnął się półgębkiem, wi






