Vivienne:
– „Boisz się go, przyznaj to, Vivienne. Ten człowiek nas wszystkich zmiażdży, a jeśli ty się go boisz, jesteśmy zgubieni” – powiedział Nikolai, a ja zmarszczyłam brwi, odwracając się, by na niego spojrzeć.
– „A może byś tak zaczął zachowywać się jak pieprzony mężczyzna i wziął odpowiedzialność za to, o co dbał twój brat. Ten człowiek zajął się twoimi obowiązkami i wyraźnie nigdy nie bał






