Dominic:
– „Jak się czujesz?” – zapytałem, patrząc na Giannę. Uśmiechnęła się, a ja objąłem ją w talii, przyciągając bliżej siebie.
– „Dobrze. Trochę wyczerpana, muszę przyznać, ale minęło naprawdę dużo czasu, odkąd czułam się tak zrelaksowana” – powiedziała, wodząc palcem po mojej klatce piersiowej. Pochyliłem się i pocałowałem ją w skroń, wywołując uśmiech na jej twarzy.
– „Od dawna było nam pis






