Lyra nagle zacisnęła pięści, a jej oczy zapłonęły gniewem.
— Wykorzystałeś go, ty pieprzony gnoju!!! — warknęła.
Uroczysta atmosfera dziedzińca została przerwana przez nagły ryk Lyry. Wszyscy żołnierze-odmieńcy odwrócili się gwałtownie, by na nią spojrzeć, nie wiedząc, co się dzieje.
Alaric trzymał ręce w kieszeniach, odpowiadając na wściekłe spojrzenie Lyry zimnymi oczyma.
— Nie wiem, o czym mówi






