PERSPEKTYWA ROMANA
Utrzymywałem z Tessą kontakt wzrokowy, pragnąc z całych sił, by poczuła to wszystko, co przepłynęło przeze mnie w noc, którą spędziliśmy razem. By poczuła to, co wciąż do niej czuję.
Nie byłem pewien, czy ludzie odczuwają więź mate w ten sam sposób, co wilkołaki. Nie wiedziałem nawet, czy ludzie w ogóle są w stanie ją poczuć.
Gdybym miał zgadywać, powiedziałbym, że dotyk fizyczn






