PUNKT WIDZENIA ROMANA
Moje ciało pulsowało, gdy Tessa przejechała dłonią wzdłuż mojego ciała. "Chcę, żebyś zabrał mnie... do domu. Teraz".
Coś we mnie zaryczało. Wyglądała tak gorąco, z na wpół przymkniętymi oczami. Pożądanie biło z każdego cala jej ciała.
"Proszę, Romanie, zabierz mnie do siebie" – zaskamlała Tessa.
To było wszystko, co musiałem usłyszeć. Wstałem z kanapy, a Tessa mocno się mnie






