PUNKT WIDZENIA LYRAEI
Obudziłam się i zastałam obok siebie kosz pełen jedzenia oraz otaczające mnie kwiaty.
Siadając, omiotłam wzrokiem okolicę, ale nie znalazłam Varkona.
Zamiast niego, obok drugiego kosza leżała wiadomość.
Wyciągnęłam rękę, by ją podnieść, i zauważyłam, że w koszu są ubrania.
„Musiałem iść na szybkie spotkanie. Zjedz, a kiedy skończysz, ktoś cię stąd odbierze i zabierze do domu”






