Dwa tygodnie później
PERSPEKTYWA LYRAEI
Dźwięki śmiechu i muzyki niosły się echem po dziedzińcu, a rzadka radość rozchodziła się po stadzie niczym światło słoneczne przebijające się przez burzowe chmury. Trwał festiwal środka miesiąca – czas, by upamiętnić zmarłych i rannych, celebrować wygrane bitwy, ocalone istnienia i niezłomność Sanguilune.
Na kilka godzin pozwoliliśmy sobie zapomnieć o ciężar






