PUNKT WIDZENIA LYRAEI
„Czy myślisz, że kiedykolwiek przestaniemy się odbudowywać?” – zapytała Isylra cichym, lecz pełnym zadumy głosem, gdy złote światło świtu wślizgiwało się do posiadłości Sanguilune.
Spojrzałam na nią, dostrzegając lekkie zaokrąglenie jej brzucha, które zdradzało rosnące w niej życie. Stała obok mnie na balkonie, a chłodna bryza mierzwiła jej kasztanowe włosy. Pod nami dziedzin






